Zignorował czerwone światło i wyłamał drąg rogatkowy

Kierujący samochodem osobowym zignorował czerwone światło i wjechał na przejazd kolejowy w momencie, gdy rozpoczęło się opuszczanie zapór. Mężczyzna, próbując wycofać pojazd, wyłamał drąg rogatki. Wykroczenie zostało ujawnione przez funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei z Dęblina, którzy tego dnia prowadzili działania w ramach akcji „Bezpieczny Przejazd”. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie mieszkaniec Puław odpowie przed sądem.
Autor tekstu
st. insp. Piotr Żłobicki
Data dodania
7 listopada 2025
Drukuj
Pobierz
Zignorował czerwone światło i wyłamał drąg rogatkowy

Do zdarzenia doszło 6 listopada na jednym z przejazdów kolejowo-drogowych na szlaku Zarzeka – Puławy Azoty. Funkcjonariusze z Posterunku SOK w Dęblinie prowadzili wówczas działania prewencyjne w ramach ogólnopolskiej kampanii „Bezpieczny przejazd”. W tym czasie doszło do groźnej sytuacji na przejeździe kolejowo-drogowym. Mieszkaniec Puław wjechał samochodem osobowym, kiedy opuszczanie zapór już się rozpoczęło. Samochód został zamknięty pomiędzy rogatkami, wtedy kierowca cofając wyłamał drąg rogatki. Nie zachowując szczególnej ostrożności i lekceważąc obowiązujące przepisy ruchu drogowego uszkodził element infrastruktury przejazdu.

W wyniku zdarzenia konieczna była naprawa uszkodzonej rogatki, co spowodowało dodatkowe utrudnienia w ruchu drogowym. Przejazd został zabezpieczony zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa, a pociągi przejeżdżały przez to miejsce z prędkością ograniczoną do 20 km/h. Funkcjonariusze SOK przez cały czas czuwali nad bezpieczeństwem uczestników ruchu.

Sprawca wykroczenia odpowie przed sądem nie tylko za złamanie przepisów ruchu drogowego, ale również za uszkodzenie elementu infrastruktury kolejowej. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Posterunek Straży Ochrony Kolei w Dęblinie.

Udostępnij na Facebook
Udostępnij na X