Uroczysta inauguracja obchodów 100. Rocznicy rajdu lotniczego por. pil. Bolesława Orlińskiego i sierż. Leonarda Kubiaka do Tokio i z powrotem
W Centralnej Bibliotece Wojskowej w Warszawie oficjalnie zainaugurowano obchody setnej rocznicy jednego z najbardziej brawurowych wyczynów w dziejach polskiej awiacji. Wśród gości znaleźli się wojskowi, przedstawiciele służb mundurowych, dyplomaci i politycy m.in. Podsekretarz stanu w ministerstwie obrony narodowej Stanisław Wziątek, gen. pil. Tadeusz Mikutel i Sekretarz Stanu Jakub Stefaniak. Naszą formację reprezentowała Monika Jäckel – Zastępca Komendanta Głównego Straży Ochrony Kolei. Uroczystość uświetnił koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych kapelmistrza ppłk. Pawła Joksa. Muzycy zagrali repertuar muzyczny przeplatany fragmentami dziennika podróży prowadzonego przez por. Orlińskiego.
Celem organizatorów było wprowadzenie do świadomości społecznej wiedzy o największym osiągnięciu polskiego lotnictwa w latach 20-tych XX wieku, będącego inspiracją do rozwoju polskich konstrukcji lotniczych i osiągnięć polskich pilotów w latach 30-tych, jak i później w czasie II wojny światowej. Przedsięwzięcie zrealizowane przez por. pil. Bolesława Orlińskiego i sierż. Leonarda Kubiaka było rzeczywiście niezwykłe.
Przelot na trasie Warszawa–Tokio–Warszawa długości 22 600 km w czasie 121 h 26 min. obfitował w liczne trudności tak pogodowe, jak i techniczne. Start samolotu Breguet 19A2 odbył się 27 sierpnia 1926 roku z Pola Mokotowskiego, a trasa wiodła przez wschodnie tereny Rzeczpospolitej, Rosję (część europejską i Syberię), Chiny, dzisiejszą Koreę Południową do Tokio, gdzie załoga Orliński-Kubiak wylądowała 5 września 1926 roku.
Start w drogę powrotną (co wcześniej nie było planowane, ponieważ samolot miał być rozmontowany i powrócić do kraju drogą morską) nastąpił z Osaki w dniu 13 września 1926 roku. Kiedy wylądowali w Warszawie 25 września okazało się, że samolot leciał z jednym (z 12) niepracującym cylindrem silnika, łopatą śmigła okręconą drutem i dolnym płatem uszkodzonym na obydwóch końcówkach (w tym jedną celowo pozbawioną płótna dla zachowania stateczności).
Na Polu Mokotowskim załogę oczekiwały tłumy Warszawiaków. Ich niesamowity wyczyn niewątpliwie przyczynił się dla popularyzacji lotnictwa w międzywojennej Polsce, napędził koniunkturę w polskim przemyśle lotniczym i wyniósł Polskie lotnictwo na światowe salony. Ponadto lot ten przyczynił się do wzmocnienia więzów przyjaźni pomiędzy Polską a Japonią, zawiązanych jeszcze przez I wojną światową podczas pobytu Józefa Piłsudskiego w Japonii w 1904 roku.
Przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego trwała współpraca wojskowa między oboma państwami – w tym współpraca wywiadowcza skierowana przeciwko wspólnemu wrogowi, jakim był Związek Sowiecki. Przyjaźni tej nie zachwiał wybuch II wojny światowej, a pomoc japońskich dyplomatów uratowała życie tysięcy obywateli II Rzeczpospolitej.