Szybka reakcja funkcjonariuszy zapobiegła tragedii
10 maja br. na jednym z krakowskich przejazdów kolejowo-drogowych, policjant wspólnie z funkcjonariuszem Straży Ochrony Kolei prowadzili działania w ramach operacji „Tor”. W pewnym momencie zauważyli kierującą, która wjechała na przejazd w chwili opuszczania zapór, ignorując czerwone światło sygnalizatora. W efekcie rogatka opadła na dach jej samochodu, a kobieta nie podejmowała próby wycofania pojazdu.
Widząc zagrożenie oraz zbliżający się pociąg, funkcjonariusze natychmiast zareagowali. Policjant uniósł rogatkę i polecił kierującej natychmiastowe wycofanie samochodu. Zaledwie kilka sekund po tym, jak pojazd zjechał z torów, przez przejazd z dużą prędkością przejechał pociąg.
Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji funkcjonariuszy najprawdopodobniej udało się uniknąć tragedii. Za popełnione wykroczenie kobieta została ukarana mandatem w wysokości 500 zł, nałożonym przez funkcjonariusza Straży Ochrony Kolei. Przypominamy, że lekceważenie sygnalizacji oraz wjazd na przejazd podczas opuszczania zapór może prowadzić do dramatycznych konsekwencji – w starciu z pociągiem samochód nie ma żadnych szans.