Szybka reakcja funkcjonariuszy zapobiegła tragedii

Podczas działań prowadzonych w ramach operacji „Tor” doszło do groźnego zdarzenia na przejeździe kolejowo drogowym. Dzięki natychmiastowej reakcji policjanta oraz funkcjonariusza Straży Ochrony Kolei z Krakowa kierująca samochodem osobowym wycofała pojazd z torów tuż przed nadjeżdżającym pociągiem.
Autor tekstu
st. insp. Piotr Żłobicki
Data dodania
12 maja 2026
Drukuj
Pobierz
Szybka reakcja funkcjonariuszy zapobiegła tragedii

10 maja br. na jednym z krakowskich przejazdów kolejowo-drogowych, policjant wspólnie z funkcjonariuszem Straży Ochrony Kolei prowadzili działania w ramach operacji „Tor”. W pewnym momencie zauważyli kierującą, która wjechała na przejazd w chwili opuszczania zapór, ignorując czerwone światło sygnalizatora. W efekcie rogatka opadła na dach jej samochodu, a kobieta nie podejmowała próby wycofania pojazdu.

Widząc zagrożenie oraz zbliżający się pociąg, funkcjonariusze natychmiast zareagowali. Policjant uniósł rogatkę i polecił kierującej natychmiastowe wycofanie samochodu. Zaledwie kilka sekund po tym, jak pojazd zjechał z torów, przez przejazd z dużą prędkością przejechał pociąg.

Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji funkcjonariuszy najprawdopodobniej udało się uniknąć tragedii. Za popełnione wykroczenie kobieta została ukarana mandatem w wysokości 500 zł, nałożonym przez funkcjonariusza Straży Ochrony Kolei. Przypominamy, że lekceważenie sygnalizacji oraz wjazd na przejazd podczas opuszczania zapór może prowadzić do dramatycznych konsekwencji – w starciu z pociągiem samochód nie ma żadnych szans.

Udostępnij na Facebook
Udostępnij na X