Profesjonalizm nie kończy się po służbie
Do zdarzenia doszło 30 lipca 2026 roku około godziny 20:40 przy ul. Krańcowej w Lublinie. Funkcjonariusz Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Lublinie, inspektor Damian Dudziński, będąc po służbie, podczas przejazdu prywatnym samochodem, zauważył leżącą na ziemi kobietę, dwie stojące obok nastolatki oraz hulajnogę elektryczną.
Bez chwili wahania zatrzymał pojazd i podbiegł do poszkodowanej kobiety, która była nieprzytomna, jednak zachowała czynności życiowe. Ze wstępnych ustaleń i relacji świadków wynikało, że została potrącona przez dwie dziewczyny poruszające się wspólnie na hulajnodze elektrycznej.
Funkcjonariusz SOK natychmiast powiadomił numer alarmowy 112, wzywając Zespół Ratownictwa Medycznego oraz patrol Policji. Gdy zauważył, że uczestniczki zdarzenia próbują oddalić się z miejsca, polecił im pozostać do czasu przyjazdu policjantów. Jednocześnie poprosił jednego ze świadków o dopilnowanie, aby nie opuściły miejsca zdarzenia.
Do czasu przybycia służb ratunkowych udzielił kobiecie pierwszej pomocy. Poszkodowana odzyskała przytomność, jednak była zdezorientowana i był z nią utrudniony kontakt. W trakcie oczekiwania na przyjazd ratowników medycznych wystąpił u niej napad drgawek. Funkcjonariusz zabezpieczył kobietę, monitorował jej stan oraz zapewniał jej bezpieczeństwo, aż do przybycia Zespołu Ratownictwa Medycznego i patrolu Policji. Po przekazaniu ratownikom medycznym oraz policjantom wszystkich informacji dotyczących zdarzenia kobieta została przetransportowana do szpitala