Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej
Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej został ustanowiony 14 listopada 2007 r. przez Sejm RP. Obchodzimy go w rocznicę opublikowania przez Niemcy w 1943 roku informacji o odkryciu na terenie ZSRR (obecnie Rosja) masowych grobów oficerów Wojska Polskiego. Prawda o Zbrodni Katyńskiej była ukrywana przez ponad pół wieku, a żaden z mocodawców ani bezpośrednich wykonawców tej zbrodni nie poniósł odpowiedzialności za mord na Polakach.
Wiosną 1940 roku, od 3 kwietnia do 19 maja, funkcjonariusze NKWD w ramach tajnej akcji na rozkaz Stalina zamordowali 21 857 polskich jeńców wojennych. Wśród ofiar ludobójstwa znaleźli się przede wszystkim oficerowie Wojska Polskiego i funkcjonariusze Policji Państwowej, ale także przedstawiciele Korpusu Ochrony Pogranicza, Straży Więziennej, Straży Granicznej, inżynierowie, prawnicy, lekarze, nauczyciele, kolejarze i duchowni. Wśród zamordowanych byli również funkcjonariusze SK, WSK i SOK oraz osoby zawodowo związane z naszą formacją.
Większość z nich – zwłaszcza starszych wiekiem i stażem, podejmujących służbę w pierwszych latach istnienia formacji – miała bogate doświadczenie wojskowe. Walczyli o niepodległość Polski w 1918 roku, brali udział w wojnie polsko-bolszewickiej, a później służyli w innych formacjach mundurowych, takich jak Policja Państwowa, Wojsko Polskie czy Straż Graniczna.
Wśród zamordowanych odnajdujemy funkcjonariuszy wszystkich stopni – oficerów, podoficerów i szeregowych. Byli wśród nich m.in.:
– kpt. Konstanty Strzelecki, oficer łącznikowy Straży Kolejowej, przed wojną komendant obrony cywilnej w Sosnowcu; aresztowany przez NKWD w listopadzie 1939 roku na dworcu w Białymstoku, więziony i zamordowany w Kuropatach,
– ppor. rez. Marcin Andziak, pełnił służbę w Straży Kolejowej DOKP Radom, a później w Dowództwie Głównym Wojskowej Straży Kolejowej w Warszawie. Zmobilizowany w sierpniu 1939 dostał się do niewoli sowieckiej. Przebywał w obozie kozielskim, zamordowany w Lesie Katyńskim.
– Jan Zomer, strażnik SOK, od 18 października 1938 r. zatrudniony na stacji PKP w Kowlu. Brał udział w kampanii wrześniowej. Nie wiadomo jakie były jego dalsze losy.
– Feliks Burski, strażnik kolejowy w Pińsku. Aresztowany w czerwcu 1941. Jego dalsze losy są nieznane.
– Jan Basiaga, strażnik kolejowy na stacji PKP w Jamnicy koło Nowego Sącza. Przebywał w więzieniu NKWD „Amerykanka” w Mińsku i został stracony w nieznanym miejscu. Pogrzebany w mogile zbiorowej na cmentarzu w Kuropatach
– ppor. rez. Wincenty Skowroński, Komendant Straży Kolejowej w Cieszynie nad Olzą. We wrześniu 1939 uczestniczył w działaniach wojennych. W nieznanych okolicznościach trafił do niewoli sowieckiej. Przebywał w obozie jenieckim w Kozielsku. Wywieziony w kwietniu 1940 do Lasu Katyńskiego i tam zmordowany.
– Aleksander Karoża, funkcjonariusz Straży Kolejowej na stacji Kobryń,
– Adam Rowiński, w latach 1921-1922 służył w Wojskowej Straży Kolejowej w Łapach. W nieznanych okolicznościach dostał się do niewoli sowieckiej, osadzony w obozie jenieckim w Otaszkowie. Wiosną 1940 wywieziony do Tweru i tam zamordowany. Pochowany na cmentarzu w Miednoje.
– Teodor Gajewski, funkcjonariusz Straży Kolejowej w Mławie. W nieznanych okolicznościach dostał się do niewoli sowieckiej, osadzony w obozie jenieckim w Otaszkowie. Wywieziony do siedziby NKWD w Twerze i tam wiosną 1940 roku zamordowany. Pochowany w Miednoje.
– por. Sykstus Mądry, zastępca referenta w Wojskowej Straży Kolejowej, więziony w Kozielsku i zamordowany w Lesie Katyńskim. Okoliczności w jakich dostał się do niewoli sowieckiej, nie są znane. Przebywał w Kozielsku, zamordowany w Lesie Katyńskim.
– ppor. rez. Zdzisław Szymankiewicz, w czasie wojny polsko-bolszewickiej organizował Wojskową Straż Kolejową. W 1921 przeniesiony do rezerwy. Osadzony w obozie jenieckim w Kozielsku, wiosną 1940 wywieziony do Lasu Katyńskiego i tam zamordowany.
– szer. Bolesław Chomontowski, pracował w Wojskowej Straży Kolejowej w Łapach. W 1939 roku zmobilizowany, ewakuował się na wschód Polski. W nieznanych okolicznościach został aresztowany przez sowiecką armię i osadzony w obozie jeńców wojennych w Ostaszkowie. W kwietniu 1940 roku wywieziony do Tweru i tam zamordowany. Pochowany w Miednoje.
– szer. Jan Gogacz, w 1920 roku zaciągnął się do Wojskowej Straży Kolejowej. Przebywał w obozie jenieckim w Otaszkowie, 20 kwietnia 1940 roku został wywieziony do Tweru i tam zamordowany. Pogrzebany w Miednoje.
– Piotr Ziemiak, od 17 maja 1921 roku służył w Straży Kolejowej w DOKP Stanisławów. Zamordowany w Twerze i pochowany na cmentarzu w Miednoje.
– Czesław Antoni Swinarski, w marcu 1919 roku jako sierżant WP został przeniesiony z 5 Dywizji Piechoty w Łapach do Wojskowej Straży Kolejowej w Białymstoku. Później służył w Policji Państwowej, gdzie nadano mu stopień komisarza. Aresztowany przez Sowietów, osadzony w Kozielsku i tam zamordowany wiosną 1940.
– ppor. Marian Wasilewski, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zgłosił się do powstałej Straży Kolejowej, powierzono mu funkcję zastępcy kompani Wyszków-Mińsk Mazowiecki. Od marca 1919 roku, służył w Wojskowej Straży Kolejowej w stopniu kaprala służby kancelaryjnej. W pażdzierniku tego roku został awansowany do stopnia sierżanta i pełnił funkcję referenta inspektoratu dyrekcji kolei w Radomiu. Wkrótce, już jako podchorążemu powierzono stanowisko zastępcy inspektora Wojskowej Straży Kolejowej Dyrekcji w Radomiu. W lipcu 1920 roku otrzymał awans na stopień podporucznika ze starszeństwem z 1 czerwca 1919 roku. Został przeniesiony do 2. Oddziału Wojskowej Straży Kolejowej Dyrekcji Wileńskiej. We wrześniu tego roku otrzymał przydział na stanowisko zastępcy dowódcy 1. kompanii ochraniającej linię kolejową Warszawa – Wołomin – Tłuszcz. W sierpniu 1921 roku zakończył służbę w WSK i w stopniu podporucznika został przeniesiony do rezerwy Wojska Polskiego. Dalszą służbę podjął w Straży Celnej, skąd w 1928 roku przeszedł do utworzonej właśnie Straży Granicznej. W kwietniu 1940 roku wraz z innymi jeńcami został wywieziony do Kalinina (obecnie Twer) i w piwnicach siedziby NKWD zastrzelony. Dzisiaj spoczywa na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje.
Kozielsk, Katyń, Starobielsk, Charków, Ostaszków, Twer, Miednoje – to miejsca niezwykle ważne w dziejach naszego narodu. Wciąż przywołują pamięć o tragicznym roku 1940. Historia polskiej Straży Ochrony Kolei pokazuje, że jej funkcjonariusze zawsze byli zaangażowani w walkę o niepodległość. Tak było również osiemdziesiąt sześć lat temu, gdy wspomniane miejsca kaźni stały się dla nich ostatnim przystankiem w służbie wolnej Ojczyźnie.