Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej

Wspomnienia o Katyniu nie gasną, mimo że od tragicznych wydarzeń minęło już 86 lat. To tam symbolicznie pochowaliśmy II Rzeczpospolitą. 13 kwietnia obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Warto więc wspomnieć nie tylko korpus oficerski Wojska Polskiego, lecz także polskich policjantów, pograniczników, kolejarzy i funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei, którzy aż do śmierci pozostali wierni Ojczyźnie.
Autor tekstu
st. insp. Piotr Żłobicki
Data dodania
13 kwietnia 2026
Drukuj
Pobierz
Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej został ustanowiony 14 listopada 2007 r. przez Sejm RP. Obchodzimy go w rocznicę opublikowania przez Niemcy w 1943 roku informacji o odkryciu na terenie ZSRR (obecnie Rosja) masowych grobów oficerów Wojska Polskiego. Prawda o Zbrodni Katyńskiej była ukrywana przez ponad pół wieku, a żaden z mocodawców ani bezpośrednich wykonawców tej zbrodni nie poniósł odpowiedzialności za mord na Polakach.

Wiosną 1940 roku, od 3 kwietnia do 19 maja, funkcjonariusze NKWD w ramach tajnej akcji na rozkaz Stalina zamordowali 21 857 polskich jeńców wojennych. Wśród ofiar ludobójstwa znaleźli się przede wszystkim oficerowie Wojska Polskiego i funkcjonariusze Policji Państwowej, ale także przedstawiciele Korpusu Ochrony Pogranicza, Straży Więziennej, Straży Granicznej, inżynierowie, prawnicy, lekarze, nauczyciele, kolejarze i duchowni. Wśród zamordowanych byli również funkcjonariusze SK, WSK i SOK oraz osoby zawodowo związane z naszą formacją.

Większość z nich – zwłaszcza starszych wiekiem i stażem, podejmujących służbę w pierwszych latach istnienia formacji – miała bogate doświadczenie wojskowe. Walczyli o niepodległość Polski w 1918 roku, brali udział w wojnie polsko-bolszewickiej, a później służyli w innych formacjach mundurowych, takich jak Policja Państwowa, Wojsko Polskie czy Straż Graniczna.

Wśród zamordowanych odnajdujemy funkcjonariuszy wszystkich stopni – oficerów, podoficerów i szeregowych. Byli wśród nich m.in.:

– kpt. Konstanty Strzelecki, oficer łącznikowy Straży Kolejowej, przed wojną komendant obrony cywilnej w Sosnowcu; aresztowany przez NKWD w listopadzie 1939 roku na dworcu w Białymstoku, więziony i zamordowany w Kuropatach,

– ppor. rez. Marcin Andziak, pełnił służbę w Straży Kolejowej DOKP Radom, a później w Dowództwie Głównym Wojskowej Straży Kolejowej w Warszawie. Zmobilizowany w sierpniu 1939 dostał się do niewoli sowieckiej. Przebywał w obozie kozielskim, zamordowany w Lesie Katyńskim.

Jan Zomer, strażnik SOK, od 18 października 1938 r. zatrudniony na stacji PKP w Kowlu. Brał udział w kampanii wrześniowej. Nie wiadomo jakie były jego dalsze losy.

Feliks Burski, strażnik kolejowy w Pińsku. Aresztowany w czerwcu 1941. Jego dalsze losy są nieznane.

Jan Basiaga, strażnik kolejowy na stacji PKP w Jamnicy koło Nowego Sącza. Przebywał w więzieniu NKWD „Amerykanka” w Mińsku i został stracony w nieznanym miejscu. Pogrzebany w mogile zbiorowej na cmentarzu w Kuropatach

– ppor. rez. Wincenty Skowroński, Komendant Straży Kolejowej w Cieszynie nad Olzą. We wrześniu 1939 uczestniczył w działaniach wojennych. W nieznanych okolicznościach trafił do niewoli sowieckiej. Przebywał w obozie jenieckim w Kozielsku. Wywieziony w kwietniu 1940 do Lasu Katyńskiego i tam zmordowany.

Aleksander Karoża, funkcjonariusz Straży Kolejowej na stacji Kobryń,

Adam Rowiński, w latach 1921-1922 służył w Wojskowej Straży Kolejowej w Łapach. W nieznanych okolicznościach dostał się do niewoli sowieckiej, osadzony w obozie jenieckim w Otaszkowie. Wiosną 1940 wywieziony do Tweru i tam zamordowany. Pochowany na cmentarzu w Miednoje.

 – Teodor Gajewski, funkcjonariusz Straży Kolejowej w Mławie. W nieznanych okolicznościach dostał się do niewoli sowieckiej, osadzony w obozie jenieckim w Otaszkowie. Wywieziony do siedziby NKWD w Twerze i tam wiosną 1940 roku zamordowany. Pochowany w Miednoje.

– por. Sykstus Mądry, zastępca referenta w Wojskowej Straży Kolejowej, więziony w Kozielsku i zamordowany w Lesie Katyńskim. Okoliczności w jakich dostał się do niewoli sowieckiej, nie są znane. Przebywał w Kozielsku, zamordowany w Lesie Katyńskim.

– ppor. rez. Zdzisław Szymankiewicz, w czasie wojny polsko-bolszewickiej organizował Wojskową Straż Kolejową. W 1921 przeniesiony do rezerwy. Osadzony w obozie jenieckim w Kozielsku, wiosną 1940 wywieziony do Lasu Katyńskiego i tam zamordowany.  

– szer. Bolesław Chomontowski, pracował w Wojskowej Straży Kolejowej w Łapach. W 1939 roku zmobilizowany, ewakuował się na wschód Polski. W nieznanych okolicznościach został aresztowany przez sowiecką armię i osadzony w obozie jeńców wojennych w Ostaszkowie. W kwietniu 1940 roku wywieziony do Tweru i tam zamordowany. Pochowany w Miednoje.

– szer. Jan Gogacz, w 1920 roku zaciągnął się do Wojskowej Straży Kolejowej. Przebywał w obozie jenieckim w Otaszkowie, 20 kwietnia 1940 roku został wywieziony do Tweru i tam zamordowany. Pogrzebany w Miednoje.

Piotr Ziemiak, od 17 maja 1921 roku służył w Straży Kolejowej w DOKP Stanisławów. Zamordowany w Twerze i pochowany na cmentarzu w Miednoje.

Czesław Antoni Swinarski, w marcu 1919 roku jako sierżant WP został przeniesiony z 5 Dywizji Piechoty w Łapach do Wojskowej Straży Kolejowej w Białymstoku. Później służył w Policji Państwowej, gdzie nadano mu stopień komisarza. Aresztowany przez Sowietów, osadzony w Kozielsku i tam zamordowany wiosną 1940.

– ppor. Marian Wasilewski, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zgłosił się do powstałej Straży Kolejowej, powierzono mu funkcję zastępcy kompani Wyszków-Mińsk Mazowiecki. Od marca 1919 roku, służył w Wojskowej Straży Kolejowej w stopniu kaprala służby kancelaryjnej. W pażdzierniku tego roku został awansowany do stopnia sierżanta i pełnił funkcję referenta inspektoratu dyrekcji kolei w Radomiu. Wkrótce, już jako podchorążemu powierzono stanowisko zastępcy inspektora Wojskowej Straży Kolejowej Dyrekcji w Radomiu. W lipcu 1920 roku otrzymał awans na stopień podporucznika ze starszeństwem z 1 czerwca 1919 roku. Został przeniesiony do 2. Oddziału Wojskowej Straży Kolejowej Dyrekcji Wileńskiej. We wrześniu tego roku otrzymał przydział na stanowisko zastępcy dowódcy 1. kompanii ochraniającej linię kolejową Warszawa – Wołomin – Tłuszcz. W sierpniu 1921 roku zakończył służbę w WSK i w stopniu podporucznika został przeniesiony do rezerwy Wojska Polskiego. Dalszą służbę podjął w Straży Celnej, skąd w 1928 roku przeszedł do utworzonej właśnie Straży Granicznej. W kwietniu 1940 roku wraz z innymi jeńcami został wywieziony do Kalinina (obecnie Twer) i w piwnicach siedziby NKWD zastrzelony. Dzisiaj spoczywa na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje.

Kozielsk, Katyń, Starobielsk, Charków, Ostaszków, Twer, Miednoje – to miejsca niezwykle ważne w dziejach naszego narodu. Wciąż przywołują pamięć o tragicznym roku 1940. Historia polskiej Straży Ochrony Kolei pokazuje, że jej funkcjonariusze zawsze byli zaangażowani w walkę o niepodległość. Tak było również osiemdziesiąt sześć lat temu, gdy wspomniane miejsca kaźni stały się dla nich ostatnim przystankiem w służbie wolnej Ojczyźnie.

Udostępnij na Facebook
Udostępnij na X